Bomba w Żyrardowie

W poniedziałek, 15 czerwca w jednym z żyrardowskich bloków doszło do wybuchu. Powód? 33-letni mężczyzna próbował sam skonstruować bombę.
P1060610
Fot. archiwum Policjanci w piwnicy domorosłego pirotechnika zabezpieczyli 11 tysięcy petard.

Do zdarzenia doszło w południe, w piwnicy pięciopiętrowego bloku w Żyrardowie. 33-letni mężczyzna postanowił sam skonstruować bombę składającą się z wielu petard. Robił to na tyle nieumiejętnie, że doszło do eksplozji, a sam stracił dłoń. Ma też uszkodzoną drugą rękę i ranę brzucha. Został przewieziony do szpitala.

Z budynku trzeba było ewakuować kilkudziesięciu lokatorów, ponieważ została naruszona ściana działowa piwnicy. Nie ucierpiała natomiast konstrukcja bloku. Mieszkańcy znaleźli schronienie w pobliskim domu kultury.

Po eksplozji funkcjonariusze z Centralnego Biura Śledczego rozpoczęli dokładne przeszukanie piwnicy. Znaleźli w niej 11 tysięcy petard. Teraz mężczyźnie grozi do 10 lat więzienia. Mieszkańcy wrócili do swoich domów około godz. 19.00.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest