SKM do Grodziska, Jaktorowa i Błonia?

Mieszkańcy wielu podwarszawskich miejscowości np. Grodziska Mazowieckiego, Jaktorowa czy Błonia chcieliby mieć możliwość podróżowania SKM. Jakie są szanse na to, że ich marzenia się spełnią? Sprawdziliśmy.
27WE - SKM Warszawa - "Elf" PESA Bydgoszcz
Fot. commons.wikimedia.org Pasażerowie od wielu lat czekają na rozszerzenie linii SKM.

SKM, czyli Szybka Kolej Miejska w Warszawie w tym roku obchodzi jubileusz dziesięciolecia działalności. Choć nie jest pozbawiona wad, pasażerowie korzystający z tego środka transportu np. w Pruszkowie czy Piastowie chwalą sobie możliwość dotarcia w stosunkowo krótkim czasie do Warszawy. Jest to dobra alternatywa dla zatłoczonych pociągów WKD lub KM. Taką możliwość chcieliby mieć również mieszkańcy Grodziska Mazowieckiego, Jaktorowa, Błonia czy Ożarowa. Przedłużenie linii SKM wydaje się być tym bardziej ważne, że do podwarszawskich miejscowości sprowadza się coraz więcej mieszkańców, a wielu z nich woli korzystać z transportu kolejowego niż dojeżdżać, np. do pracy do Warszawy, autem po zakorkowanych drogach.

Rozmowy na temat przedłużenia linii SKM trwają od kilku dobrych lat, swego czasu na portalu społecznościowym Facebook powstała nawet specjalna strona pn. Wnioskujemy o SKM’kę do Grodziska Maz. Jednak – póki co – z tych działań niewiele z nich wynika.

– Aby pociągi SKM mogły zacząć kursować np. do Grodziska czy Błonia, musiałyby zostać spełnione co najmniej trzy czynniki: przede wszystkim odpowiednia infrastruktura, której obecnie nie ma, tabor, którego SKM również nie posiada, wreszcie wola ze strony samorządów, na terenie których miałyby zostać uruchomione kursy – wylicza Magdalena Potocka z biura prasowego Zarządu Transportu Miejskiego (ZTM). – Plany przedłużenia linii SKM były i są, dotyczą wielu miejscowości położonych wokół Warszawy, ale kiedy zostaną zrealizowane – nie jestem w stanie powiedzieć – dodaje.

Zdaniem Potockiej, rozważania dotyczące uruchomienia SKM do Grodziska czy Błonia są przedwczesne ze względu na przyjęcie przez Sejm tzw. ustawy metropolitalnej. Jednym z jej założeń jest zwiększenie atrakcyjności komunikacji publicznej, dzięki bardziej racjonalnej konstrukcji stref biletowych czy obniżeniu cen biletów w drugiej strefie. W planach jest ponadto wyasygnowanie dodatkowych środków finansowych z budżetu państwa np. na zwiększenie ilości pociągów i linii dowozowych. Obecnie Warszawa współpracuje z 30 gminami w zakresie usług komunikacyjnych w oparciu o dobrowolne porozumienia, a pierwsze badania wykazały, że do współpracy w ramach związku metropolitalnego może przystąpić nawet 70 gmin położonych wokół stolicy.

– Po wejściu w życie ustawy metropolitalnej komunikacja miejska będzie skonstruowana zupełnie inaczej niż obecnie. Będzie musiał powstać związek aglomeracyjny i dopiero wtedy będzie można rozważać, jak ta komunikacja na terenie całej aglomeracji będzie funkcjonowała, czy to w zakresie integracji taryfowej czy właśnie np. zakresu rozszerzania działalności SKM. Na takie pytanie jest zdecydowanie za wcześnie. Ustawa jest dopiero przyjęta przez sejm i o jakichkolwiek zmianach będzie można mówić pewnie od 2017 roku – mówi Magdalena Potocka.

Ustawa o związkach metropolitalnych czeka na podpis prezydenta.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest