Kradł torebki w kościele

Wyjątkowym tupetem wykazał się 34-letni mieszkaniec Brwinowa, który kradł damskie torebki w kościele. Mężczyzna ma na sumieniu również inne wykroczenie.
Kradł torebki w kościele
Fot. pixabay.com. Łupem złodzieja padły damskie torebki wraz z zawartością.

W jednym z kościołów w Pruszkowie dwie kobiety zostały okradzione przez nieznanego sprawcę. Łupem złodzieja padły torebki pań, w chwili kiedy były zajęte modlitwą. Policjanci z Pruszkowa „namierzyli” mężczyznę, który kilka dni temu został zatrzymany.

Pierwsza kradzież miała miejsce w dniu 17 listopada, kiedy kobieta udała się do kościoła na poranną mszę. Miała ze sobą torebkę, a w niej klucze od mieszkania. W trakcie modlitwy, kiedy wstała z ławki, torebka zniknęła wraz z zawartością. Po tym zdarzeniu poszkodowana zgłosiła sprawę na policję.

20 listopada, w tym samym kościele, miała miejsce kolejna kradzież torebki. Schemat działania sprawcy taki sam. Kobieta, której skradziono torebkę także uczestniczyła w porannej mszy i na chwilę pozostawiła torebkę bez nadzoru. Znajdowały się w niej dokumenty, karty bankomatowe i pieniądze.

Policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością przeciwko Mieniu zaraz po pierwszym zgłoszeniu rozpoczęli działania zmierzające do ustalenia i zatrzymania złodzieja. W wyniku prowadzonych czynności kilka dni temu zatrzymali mężczyznę podejrzanego o te kradzieże. W toku dalszych działań policjantów okazało się, że łupem mężczyzny padły nie tylko torebki. W Podkowie Leśnej około dwa tygodnie temu 34-letni mieszkaniec Brwinowa ukradł rower, który funkcjonariusze ujawnili podczas przeszukania u zatrzymanego mężczyzny. Jeszcze tego samego dnia 34-latek usłyszał trzy zarzuty kradzieży mienia. Pierwszy zarzut z kodeksu wykroczeń, a dwa z kodeksu karnego, do których się przyznał i dobrowolnie poddał karze.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest