Zachodnia obwodnica Grodziska z decyzją środowiskową

Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska (GDOŚ) wydała pozytywną decyzję dotyczącą zachodniej obwodnicy Grodziska Mazowieckiego. Nic już nie stoi na przeszkodzie, aby jej budowa mogła się rozpocząć.
Zachodnia obwodnica Grodziska Mazowieckiego
Fot. KG W planach MZDW jest również przebudowa drogi nr 579 do Radziejowic.

Zachodnia obwodnica to jedna z najbardziej oczekiwanych inwestycji drogowych zarówno przez kierowców z Grodziska Mazowieckiego, jak i całego naszego regionu. Ma na celu głównie odkorkowanie wiecznie zatłoczonego centrum miasta, wyeliminowanie ruchu ciężarowego, ale też łatwiejszy dojazd do autostrady A2 i połączenie z drogami krajowymi nr 7 i 8.

Mimo że obwodnica w planach jest od kilkunastu lat, do tej pory niewiele udało się zrobić w celu realizacji inwestycji. Główną przeszkodą w jej rozpoczęciu był przede wszystkim brak środków finansowych w budżecie województwa oraz protesty mieszkańców.

Zachodnia obwodnica Grodziska ma liczyć 11 km. Powstanie w ciągu drogi wojewódzkiej nr 579 na odcinku od węzła autostrady A2 do Kałęczyna. 3 km mają przebiegać przez Błonie, a reszta przez gminę Grodzisk, m.in. przez miejscowości: Radonice, Tłuste, Natolin, Kozery i Kozerki. To właśnie część mieszkańców tych miejscowości oprotestowała planowany przebieg. Chodziło m.in. o „przesunięcie” obwodnicy od zabudowań mieszkalnych i oddziaływanie inwestycji na środowisko.

Od decyzji środowiskowej wydanej we wrześniu ubiegłego roku przez Regionalną Dyrekcję Ochrony Środowiska (RDOŚ) wpłynęły w sumie trzy odwołania. Sprawa trafiła więc do wyższej instancji, czyli Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska. Ta postanowiła utrzymać ją w mocy.

Taki obrót sprawy cieszy zarówno inwestora, czyli Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW) w Warszawie, jak i władze Grodziska Mazowieckiego. Urzędnicy do końca tego roku planują uzyskać Zezwolenia na Realizację Inwestycji Drogowej (ZRID). Jeśli uda się dotrzymać terminu, przetarg na budowę mógłby zostać ogłoszony na początku 2017 roku.

Decyzja Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska jest za to sprzeczna z oczekiwaniami protestujących mieszkańców. Zgodnie z przepisami, oni mają prawo odwołać się od postanowienia do sądu administracyjnego. Czy tak się stanie – czas pokaże.

Budowa obwodnicy ma pochłonąć około 250 mln zł. Te pieniądze mają pochodzi z Unii Europejskiej, z Regionalnego Programu Operacyjnego dla Mazowsza na lata 2015-2020.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest