Twierdziła, że jest księdzem. Zadzwoniła na policję i zgłosiła napad na plebanię

Na komendę policji w Pruszkowie zadzwoniła kobieta, która twierdziła, że jest księdzem proboszczem, a wierni mieli napaść ją na plebanii. Pruszkowianka trafiła do szpitala psychiatrycznego w Tworkach.
napad ul. Przeskok Pruszków ksiądz
Fot. jiangmillington/pixabay.com. Kobieta twierdziła, że jest księdzem proboszczem.

Policjanci muszą reagować nawet w najbardziej nietypowych sytuacjach. Tak też było tym razem. 29 czerwca o godz. 4.00 rano zostali zaalarmowani o napadzie na księdza proboszcza. Atak rzekomo miał mieć miejsce przy ul. Przeskok w Pruszkowie. Gdy udali się na miejsce, okazało się, że zgłoszenia dokonała kobieta, która twierdziła, że to właśnie ona jest poszkodowanym duchownym. Dokładnie opisała, jaki przebieg miał napad. Miało do niego dojść o godz. 6.00 rano, podczas gdy interwencja została podjęta o godz. 4.00.

– Gdy policjanci zorientowali się, że całe zdarzenie jest nieracjonalne podjęli decyzję, że dla dobra, zdrowia i bezpieczeństwa kobiety powinna ona trafić na obserwację. Została przewieziona do szpitala na Tworkach z uwagi na jej stan psychiczny – mówi st. asp. Marzena Dąbrowska z Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie. – Nie można było jej zostawić samej, bo nigdy nie wiadomo, co jeszcze mogłoby się zdarzyć – dodaje.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest