Rzucili się na ratunek

Policjanci z wydziału ruchu drogowego komendy w Starych Babicach podczas wykonywania obowiązków w Lesznie zauważyli unoszący się dym. Natychmiast udali się na teren posesji...
pożar Leszno policjanci
Fot. KG. Policjanci ze Starych Babic błyskawicznie zareagowali na dym wydobywający się z jednego z domów.

Mundurowi z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach udali się do Leszna. Podczas wykonywanych czynności w pewnym momencie zauważyli unoszący się dym. Dochodził on z jednego z domów usytuowanych na sąsiedniej ulicy. Funkcjonariusze natychmiast udali się na teren posesji. Od córki dowiedzieli się, że w środku może znajdować się starsze małżeństwo. Mundurowi nie wahając się, od razu ruszyli z pomocą. Gdy okazało się, że drzwi od domu są zamknięte, a na pukanie nikt nie reaguje, wiedzieli, że może liczyć się każda minuta.

Wspólnie z policjantami z Leszna podbiegli do okien, aby sprawdzić, czy w pomieszczeniach znajdują się jakieś osoby. Jednak zadymienie było zbyt duże. Zauważyli uchylone okno, przez które unosił dym. Pomimo to funkcjonariusze weszli przez nie do środka. W pomieszczeniach nic nie było widać. Policjanci musieli działać szybko i sprawnie. Gdy jeden z nich znalazł źródło ognia, drugi policjant udał się po wodę, aby zacząć go gasić.

W tym czasie kolejni funkcjonariusze zawiadomili straż pożarną i otworzyli wszystkie okna, aby przewietrzyć mieszkanie. Potem weszli do pozostałych pomieszczeń, żeby sprawdzić, czy nikt nie znajduje się w środku. Gdy przeszukali wszystkie pomieszczenia i ugasili zarzewie ognia, wyszli na posesję, gdzie czekali na straż pożarną. Wtedy podeszła do nich córka poszkodowanych i poinformowała, że rodzice odnaleźli się i znajdują się poza domem.

Dzięki błyskawicznej reakcji policjantów, którzy, nie zważając na swoje bezpieczeństwo, weszli do palącego się domu w poszukiwaniu ewentualnych poszkodowanych, finał tej historii okazał się szczęśliwy. Być może dzięki ich postawie nie doszło do tragedii i uratowali dobytek całego życia mieszkańców.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest