Delikatesy Alma w Pruszkowie zamknięte

Klienci, którzy w środę, 28 września chcieli zrobić zakupy w delikatesach Alma w Pruszkowie musieli odejść z kwitkiem. Sklep został zamknięty i nie wiadomo, jaka będzie jego przyszłość.
sklep-alma-pruszkow-zamkniety
Fot. almamarket.pl. Znana siec sklepów od dłuższego czasu boryka się z problemami finansowymi.

O problemach znanej sieci handlowej w serwisie zachodniemazowsze.info piszemy od kilku miesięcy. Wtedy to bowiem zaczęły się problemy finansowe firmy i kłopoty z dostawami towarów do sklepów. Z tego też powodu na półkach Almy brakuje wielu produktów. Ma to być spowodowane nieuregulowanymi płatnościami u wielu dostawców.

Firma tłumaczy, że prowadzi z dostawcami negocjacje, wdrożono też plan restrukturyzacyjny: sprzedawane są nieruchomości, wprowadzano oszczędności, a powierzchnia sklepów jest sukcesywnie zmniejszana. Dwa tygodnie temu temu spółka Alma Market złożyła wniosek o otwarcie postępowania sanacyjnego i wydała w tej sprawie stosowne oświadczenie. Przedstawiciele firmy tłumaczą w nim, że „zawirowanie w działaniu Spółki odbiło się negatywnym echem w mediach, co wpłynęło na restrykcyjne zachowania dostawców i spotęgowało problemy z zatowarowaniem naszych sklepów”. Podkreślono jednocześnie, że postępowanie sanacyjne nie powoduje likwidacji ani upadłości firmy, a jest jedynie jedną z form restrukturyzacji. W trakcie trwania postępowania sanacyjnego firma ma działać normalnie, nadal ma być prowadzona działalność handlowa.

Mimo zapewnień ze strony firmy coraz więcej sklepów Alma jest zamykanych. Taki też los spotkał placówkę w Pruszkowie, mieszczącą się przy ul. Sprawiedliwości. Kilka dni temu zwróciliśmy się do biura prasowego firmy Alma Market z pytaniem o przyszłość pruszkowskich delikatesów, jednak nie uzyskaliśmy konkretnej odpowiedzi. – Wszystko, co mamy do powiedzenia w tej kwestii zostało zawarte w komunikacie. Na razie nie udzielamy więcej informacji – powiedziała nam Monika Moskwa PR manager w firmie Alma Market S.A.

Firma zapowiedziała zwolnienia grupowe pracowników, które mają objąć około 1300 osób. Jak nieoficjalnie udało nam się dowiedzieć, zatrudnieni w pruszkowskim sklepie otrzymali propozycję przeniesienia się do delikatesów Almy w Ursusie.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest