Brutalne zabójstwo na Woli

Na ul. Wolskiej doszło do morderstwa. 24-letni Rafał W. najpierw pił z ofiarą alkohol, a potem brutalnie go pobił. W wyniku odniesionych obrażeń mężczyzna zmarł.
ul-wolska-smiertelne-pobicie-pazdziernik-2016
Fot. policja.waw.pol. Decyzją sądu podejrzany trafił na trzy miesiące do aresztu.

Do zdarzenia doszło kilka dni temu. Policjanci z Woli otrzymali informację o tym, że w przejściu podziemnym leży pobity mężczyzna. Na miejscu przechodzień widząc leżącego rannego rozpoczął reanimację. Po wspólnym udzieleniu pomocy karetka pogotowia zabrała go do szpitala. Na miejsce natychmiast została skierowana grupa operacyjno-dochodzeniowa, która zabezpieczyła ślady.

Podczas dalszych czynności mundurowi spostrzegli mężczyznę obserwującego całe zdarzenie. W rozmowie z nimi 24-latek nie potrafił dokładnie i precyzyjnie odpowiedzieć, co tam robi. Dodatkowo miał na ubraniu ślady krwi. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna ma ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie.

Rafał W. został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Dalej sprawą zajęli się policjanci z wydziału do walki z przestępczością przeciwko życiu i zdrowiu. Z analizy materiału sprawy wynika, że sprawca wraz z pokrzywdzonym spożywał alkohol. W pewnej chwili ten rzucił się na mężczyznę, kopał go po całym ciele, zadawał ciosy w głowę. W wyniku poniesionych obrażeń człowiek zmarł.

Zebrane w sprawie dowody pozwoliły na przedstawienie Rafałowi W. zarzutu za zabójstwo. Decyzją sądu mężczyzna najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za zabójstwo grozi kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest