Chciał ukraść samochód, na siedzeniu zostawił swój telefon

Mundurowi z Grodziska Mazowieckiego zatrzymali mężczyznę, który włamał się do samochodu i chciał go ukraść. Ujęcie złodzieja nie było specjalnie trudne, ponieważ na siedzeniu zostawił on... swój telefon komórkowy.
zlodziej-citroen-grodzisk-telefon
Fot. kwp.radom.pl. Miłośnik cudzych aut najbliższe dwa miesiące spędzi w więzieniu.

Kilka dni temu grodziscy policjanci otrzymali zgłoszenie o próbie kradzieży citroena stojącego w nocy przed jednym z warsztatów samochodowych. Sprawca uruchomił auto, ale nie zdołał nim daleko odjechać ze względu na awarię pojazdu. Sprawą natychmiast zajęli się grodziscy kryminalni. Policjanci wiedzieli tylko, że podejrzanym o to przestępstwo może być właściciel telefonu, pozostawionego w samochodzie.

Już po trzech dniach funkcjonariusze pojechali do miejsca zamieszkania wytypowanej osoby. Podejrzewany mężczyzna przyznał się do próby nocnej kradzieży auta, potwierdził również, że do niego należy znaleziony na miejscu przestępstwa telefon komórkowy. Krzysztof G. został zatrzymany. Mężczyzna był wcześniej karany za podobne przestępstwa i usłyszał zarzut usiłowania kradzieży w warunkach recydywy. 28–latek dobrowolnie poddał się bezwzględnej karze trzech miesięcy pozbawienia wolności oraz dwóch lat ograniczenia wolności w postaci wykonywania prac społecznych.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest