Uwaga kierowcy! Mnóstwo kolizji i wypadków: Konotopa, Laski, warszawska Wola

Zimowa aura spowodowała, że na warszawskich i podstołecznych drogach w niedzielę, 27 listopada doszło do wielu wypadków i kolizji. Groźne zdarzenia miały miejsce w Laskach, na węźle Konotopa, w Parzniewie, Warszawie i wielu innych miejscach naszego regionu.
wypadki-kolizje-konotopa-laski-pruszkow-piastow
Fot. kwp.radom.pl. Policja nieustannie apeluje o ostrożność i rozwagę.

Pogoda w Warszawie i okolicach zepsuła się w niedzielne popołudnie. Temperatura spadła poniżej 0 stopni, wystąpiły opady śniegu i gradu, na drogach pojawił się lód. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Naszą redakcyjną pocztę dosłownie zalała lawina informacji o fatalnych warunkach na drogach i licznych kolizjach.

W wielu miejscach mokry asfalt zamienił się w lodowiska. Tak było np. na terenie gminy Izabelin. W Laskach osobowy mercedes wypadł z drogi i uderzył w płot. Uderzenie było na tyle silne, że kierowca nie mógł wydostać się z auta o własnych siłach. Rannemu pomogli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Laskach i Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej z Warszawy, którzy za pomocą urządzeń hydraulicznych wydostali go na zewnątrz. W chwili, gdy mężczyznę zabierano do szpitala był przytomny. Na drogach dojazdowych do Warszawy muszą bardzo uważać kierowcy jadący od strony Gdańska. Nawierzchnia jest bardzo śliska, już doszło do kilku kolizji.

Bardzo ślisko jest na ulicach powiatu pruszkowskiego. W Piastowie auta dosłownie „tańczyły” na drogach. W Parzniewie kierowca zderzył się z drzewem, pogotowie zabrało go do szpitala. W Pruszkowie wielu kierowców miało duży problem z poruszaniem się na wiadukcie prowadzącym w kierunku autostrady. A i na samej autostradzie doszło do niebezpiecznych zdarzeń. Na trasie S8, na węźle Konotopa musieli interweniować strażacy z Ożarowa, Pruszkowa i Błonia, którzy pomagali osobom poszkodowanym w zderzeniu dwóch samochodów osobowych.

Na warszawskich ulicach nieustannie pracują posypywarki. To jednak nie uchroniło kierowców od wypadków. W niedzielę wieczorem wydarzyło się ich kilkadziesiąt. W karambolu przy Dworcu Centralnym zderzyło się aż dziewięć samochodów, jedna osoba została ranna. W Al. Prymasa Tysiąclecia zakleszczonego kierowcę z auta musieli wyciągać strażacy. Wypadek miał miejsce również na zjeździe z obwodnicy w kierunku lotniska – auto uderzyło w ścianę wiaduktu.

Policja wciąż apeluje o rozsądek i rozwagę na drodze. Zmiana aury wymusza również zmianę techniki prowadzenia samochodu, a o tym wciąż wielu kierowców niestety zapomina.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest