Dwa wypadki w Starych Babicach [FOTO]

Wtorek, 4 kwietnia okazał się wyjątkowo pechowym dniem dla kierowców ze Starych Babic. Na terenie tej gminy doszło aż do dwóch wypadków drogowych.
Fot. OSP Stare Babice. Na ul. Warszawskiej volkswagen zderzył się z nissanem.

Pierwsze zdarzenie miało miejsce tuż przed godziną 8.00 rano. Na ul. Warszawskiej, czyli drodze wojewódzkiej nr 580 zderzyły się ze sobą dwa auta. Jak wynika z ustaleń mundurowych, jadący w kierunku Warszawy volkswagen najechał na tył próbującego skręcić w lewo, w ul. Kutrzeby nissana. Mimo że samochody wyglądały na dość mocno zniszczone, na szczęście nikomu nic groźnego się nie stało, policja zakwalifikowała więc zdarzenie jako kolizję.

Natomiast kierowcy podróżujący ul. Warszawską musieli liczyć się ze sporymi utrudnieniami. – Na czas usunięcia pojazdów i posprzątania drogi ruch odbywał się jednym pasem, więc utrudnienia wystąpiły, tym bardziej, że były to godziny porannego szczytu – mówi oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach podisnsp. Ewelina Gromek-Oćwieja. Obaj kierowcy byli trzeźwi, sprawca został pouczony.

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-2

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-3

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-4

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-5

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017

Drugi wypadek miał miejsce około godziny 15.30 na ul. Warszawskiej w Zielonkach. Samochód osobowy zderzył się ze skuterem. Ranny został kierujący jednośladem, pomocy na miejscu udzielili mu ratownicy medyczni.

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-4

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-3

wypadek-stare-babice-zielonki-4-kwietnia-2017-2

Fot. Ochotnicza Straż Pożarna Stare Babice

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest

5 komentarzy dla “Dwa wypadki w Starych Babicach [FOTO]

  1. Sprawcą zdarzenia był funkcjonariusz WRD- KSP sierżant Zbigniew G. Po koleżeńsku został pouczony. Ciekawe czy inni kierowcy też mogą liczyć na takie przywileje?

  2. Ciekawe,czy sierżant Zbigniew G. tym razem był trzeźwy, w związku z “choroba zawodowa” często można spotkać go zataczajacego się pod miejscowymi sklepami.