Pływasz na basenie lub kąpielisku? Zobacz, co możesz tam spotkać! Mocz, grzyby, bakterie kałowe….

Mimo że odpowiednie służby zapewniają, że na bieżąco monitorują stan wody na basenach i kąpieliskach, wciąż nie brakuje osób, które przed wejściem do zbiorników nie myją się, a nawet załatwiają w nich swoje potrzeby fizjologiczne. A to oznacza, że można się w nich natknąć na różne, przykre „niespodzianki”.
stan-wody-basen-kapielisko
Fot. tpsdave/pixabay.com. Sanepid zapewnia, że z jakością wody na basenach i kąpieliskach na Mazowszu nie jest źle.

Wyjątkowo upalne, słoneczne lato, a szczególnie wysokie temperatury zachęcają do korzystania z basenów i kąpielisk. Tych w naszym regionie nie brakuje. Kłopot w tym, że nie wszyscy użytkownicy zachowują w nich podstawowe warunki higieny. Problem ten, jeszcze podczas ubiegłej kadencji, na jednej z sesji Rady Miejskiej w Grodzisku Mazowieckim poruszył radny Jarosław Redel (PiS). Gdy odbywała się debata dotycząca planów powstania na terenie gminy nowego, otwartego kąpieliska, powiedział wówczas, że gorąco je popiera, na grodziski basen bowiem brzydzi się chodzić, bo „faceci wciąż się nie myją”.

Z relacji naszych czytelników wynika, że podobny problem występuje również w innych miejscowościach naszego regionu. – Fajnie, że co roku jest organizowane kąpielisko w parku Mazowsze, ale ja bałabym się do niego wejść. Zwłaszcza po tym, jak zobaczyłam pewną mamę, która kąpie tam dziecko w pampersie – opowiada mieszkanka Pruszkowa, pani Marta.

Czy faktycznie publicznych kąpielisk i basenów należy się bać? Faktem jest, że niektórzy nie mają oporów przed załatwianiem w wodzie swoich potrzeb fizjologicznych, a przede wszystkim nie myją się przed kąpielą i po niej. Stąd obecność w zbiornikach bakterii kałowych, pasożytów, pierwotniaków. Mogą one niekiedy prowadzić do poważnych dolegliwości zdrowotnych, grzybica i alergie to tylko część z nich. Dlatego pamiętajmy, że przed wejściem do wody trzeba wziąć porządny prysznic, a swoje potrzeby fizjologiczne załatwiać wyłącznie w toaletach. Nie należy również kąpać się, gdy jest się chorym oraz pić wody na basenie czy na kąpielisku.

Ale jest i dobra wiadomość. Odpowiednie służby, szczególnie sanepid, zapewniają, że czystość wody w zbiornikach jest na bieżąco sprawdzana. W ubiegłym roku, na Mazowszu przeprowadzono około 200 kontroli. Ich wyniki pokazują, że jakość wody w basenach nie jest zła. W przypadku, gdy wyniki kontroli nie odpowiadają rygorystycznym zaleceniom, basen lub kąpielisko nie zostają dopuszczone do użytku publicznego, a zarządca zostaje ukarany mandatem.

Stan wody we wszystkich polskich kąpieliskach można na bieżąco sprawdzać w internetowym serwisie kąpieliskowym prowadzonym przez Główny Inspektorat Sanitarny.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest