Rzucał kamieniami w auta pędzące S8

Bezmyślność i głupota 24-latka zakończyła się dla niego zarzutami. Mężczyzna rzucał kamieniami w jadące trasą S8 samochody. Grozi mu do ośmiu lat pozbawienia wolności.
12.09.2010 BIALYSTOK , ZAKLADANIE KAJDANEK NA RECE , ARESZTOWANIE PODEJRZANEGO O PRZESTEPSTWO

FOT . AGNIESZKA SADOWSKA  / AGENCJA GAZETA
Fot. KG. Policjanci błyskawicznie zareagowali na zgłoszenie od kierowców.

Dyżurny z Pruszkowa odebrał zgłoszenie, że na trasie S8, na wysokości Michałowic, jakiś mężczyzna rzuca kamieniami w jadące pojazdy. Kierowcy tirów widzieli młodego człowieka stojącego na poboczu, który rzucał kamieniami na drogę, czym spowodował gwałtowne hamowanie aut. W ten sposób uszkodził też szyby w dwóch samochodach ciężarowych. Kierowcy po zatrzymaniu ruszyli w pościg za mężczyzną.

W rejon zdarzenia natychmiast zostali skierowani policjanci. W trakcie penetracji terenu funkcjonariusze zauważyli leżącego w trawie mężczyznę, którzy pasował do rysopisu. 24-latek został zatrzymany, po tym jak pokrzywdzeni rozpoznali go jako sprawcę. Mieszkaniec gminy Raszyn usłyszał zarzut sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym oraz uszkodzenia mienia, do którego się przyznał i dobrowolnie poddał karze. Na szczęście w tym zdarzeniu nikt nie ucierpiał.

Za spowodowanie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym kodeks karny przewiduje karę do ośmiu lat pozbawienia wolności.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest