Co za bestialstwo! Ktoś przywiązał psa do drzewa i zostawił

Strażnicy z Ekopatrolu pełniący nocną służbę otrzymali zgłoszenie, że na jednej z opuszczonych posesji przy Rękodzielniczej w Warszawie znajduje się pies. Zwierzę wyło i szczekało, zakłócając sąsiadom nocny wypoczynek.
pies-przywiazany-do-drzewa-warszawa-rekodzielnicza
Fot. ilustracyjne. Katja/pixabay.com. Pies był pozbawiony jedzenia i picia.

Pół godziny po trzeciej w nocy 23 października strażnicy przybyli na miejsce. Nie mogło być mowy o pomyłce – rzeczywiście z jednego z placów dobiegał psi skowyt. Posesja wyglądała na opuszczoną, nie można się było na nią dostać – furtka była zamknięta na kłódkę. Strażnicy zauważyli jednak psa krótko przywiązanego do drzewa. Zwierzę było wychudzone, nigdzie w pobliżu nie było widać miski z wodą czy pokarmem.

Na miejsce wezwano policję i straż pożarną. Strażacy sforsowali kłódkę a policjanci dokonali oględzin posesji. Ekopatrol zabrał psa do schroniska, gdzie zapewniono mu opiekę.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest