Klęska wielu restauracji po udziale w „Kuchennych Rewolucjach”. W Zielonkach właśnie zamknęli „Zajezdnię”!

Magda Gessler szczęścia nie przynosi – tak można podsumować udział restauracji z naszego regionu w popularnym telewizyjnym show „Kuchenne Rewolucje”. Większość z nich już została zamknięta.
kuchenne-rewolucje-bankructwo
Fot. KG. Udział w znanym telewizyjnym show nie uchronił „Zajezdni” przed bankructwem.

„Kuchenne Rewolucje” – to jeden z najpopularniejszych programów w polskiej telewizji. Emitowany od 2010 roku, cieszy się wśród widzów niesłabnącym powodzeniem. Po udziale w programie wielu restauratorów nadal prowadzi swój biznes, niestety nie można tego powiedzieć o właścicielach lokali z naszego regionu. Większość restauracji, które zostały poddane kuchennym rewolucjom, zakończyła już bowiem swoją działalność. W czwartek, 7 czerwca o zamknięciu baru „Zajezdnia” w Zielonkach poinformowali jego właściciele – Waldek i Mariola.. To jedna z najbarwniejszych par w historii „Kuchennych Rewolucji”.

„Zajezdni” nie udało się utrzymać. Na profilu lokalu na Facebooku właściciele pożegnali się z klientami. „– Restauracja Zajezdnia (Po Udanych Kuchennych Rewolucjach z Magdą Gessler, TVN) Została Zlikwidowana i Zamknięta na Zawsze w miejscowości Zielonki Parcela. Tym samym znika z mapy otwartych lokali po Udanych Rewolucjach (Maciek zajmij się mapą). Chcielibyśmy Podziękować za po prostu za wszystko: Magdzie Gessler z Pracownikami,Całej Ekipie Constantin,która pracowała przy nagrywaniu serialu oraz Osobom TVN,które pracowały nad emisją odcinka (mimo,że zostaliśmy pokazani w telewiz…ji “jak w krzywym wzwierciadle). (…) Dziękujemy Wszystkim za odwiedzenie, za to,że byliście u nas,wracaliście i zamawialiście . Kochamy Was. Tak się stało,że będziemy szukać pracy,ale cze w gastronomi? Mariola i Waldek” – informację o takiej treści zamieścili właściciele „Zajezdni” (pisownia oryginalna – przyp. red.). Więcej na temat rewolucji przeprowadzonej w Zielonkach można przeczytać TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

Los „Zajezdni” podzieliła również restauracja „Uncle Michael Restaurant” w Komorowie. Prowadziło ją młode rodzeństwo – Marzena i Michał, którzy posiadali wolne fundusze i chcieli je zainwestować w dochodowy biznes, czyli karczmę z kuchnią polską. Jak się później okazało, w ogóle nie mieli pojęcia o prowadzeniu lokalu gastronomicznego. Co więcej, wyszło na jaw, że właściciele sporo zainwestowali w restaurację, która nigdy nie będzie ich własnością. Niewiedzę rodzeństwa wykorzystywał personel, jedzenie stawało się coraz gorsze, aż w końcu karczmę przestali odwiedzać goście. To dlatego zdecydowali się poprosić o pomoc Magdę Gessler. Restauratorka chętnie przystała na tę propozycję. Rewolucja w Komorowie trwała w sumie cztery dni. Ostatecznie „Karczma u Wiencka” zamieniła się w „Uncle Michael Restaurant”. Zmienił się wystrój lokalu, ale przede wszystkim podejście właścicieli do prowadzonego biznesu. Podczas finałowej kolacji Gessler przyznała, że ta rewolucja kosztowała ją wiele nerwów. Po kilku tygodniach wróciła z wizytą kontrolną i była mile zaskoczona. Podane potrawy jej smakowały, chwaliła zmiany w zachowaniu właścicieli. Kolejne „Kuchenne Rewolucje” przeprowadzone w naszym regionie zakończyły się sukcesem, to jednak nie uchroniło restauracji przed likwidacją. Więcej na temat rewolucji przeprowadzonej w Komorowie można przeczytać TUTAJ, TUTAJ i TUTAJ.

„Kuchenne Rewolucje” nie przyniosły szczęścia również warszawskim restauracjom. Posiłku nie zjemy już w „Salonie Kulinarnym” na Bielanach, którego nazwę Magda Gessler zmieniła na „Abażur”. Lokal został zamknięty w ubiegłym roku. Nie przetrwała też restauracja żydowska „U Samuela” mieszcząca się na szczycie wieżowca Intraco przy ul. Stawki, „Alpejska Dolina” na Bródnie, wietnamska „Phi-To”, „Papalina” na Ursynowie oraz lokal serwujący kuchnię chińską „Li-Du” przy ul. Ordynackiej.

A które restauracje odniosły sukces po wzięciu udziału w „Kuchennych Rewolucjach” i nadal funkcjonują na rynku? To m.in. lokal „Tbilisi” mieszczący się przy ul. Puławskiej 24 i serwujący kuchnię gruzińską. Dobrze sobie radzi również „Gaumarjos” przy al. Komisji Edukacji Narodowej 47 na Ursynowie, tu też można zasmakować specjałów kuchni gruzińskiej. Z kolei miłośnicy potraw ormiańskich mogą odwiedzić restaurację „Ararat” na ul. Jagiellońskiej 72.

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest

Jeden komentarz do “Klęska wielu restauracji po udziale w „Kuchennych Rewolucjach”. W Zielonkach właśnie zamknęli „Zajezdnię”!

  1. Zapomnieliście wspomnieć o “Broniszówce” która również nie przetrwała do “rewolucji”