24-latek okradał samochody. Już go zatrzymali

W ręce grodziskich policjantów wpadł 24-latek, który w nocy jechał samochodem z wyłamanymi zamkami. Funkcjonariusze szybko wyjaśnili, że ten sam mężczyzna mógł dokonać jeszcze trzech innych włamań do pojazdów. W wynajmowanym przez niego garażu w Łodzi znaleźli łupy z tych przestępstw. Michał B. usłyszał dotychczas sześć zarzutów karnych. Decyzją sądu został aresztowany na trzy miesiące.
wlamywacz-grodzisk
Fot. KPP Grodzisk Mazowiecki. Rzeczy zabezpieczone przez policjantów.

Cała sprawa rozpoczęła się od zgłoszenia świadka, który w nocy na jednej z grodziskich ulic zauważył osobę z zakrytą twarzą, zaglądającą do samochodu. Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce, jednak nie zastali tam nikogo podejrzanego. Postanowili sprawdzić całą okolicę. Kilka ulic dalej funkcjonariusze zwrócili uwagę na kierującego busem, który na widok radiowozu wjeżdżał w boczne uliczki, wyraźnie próbując uniknąć kontroli. Podczas zatrzymywania mężczyzna próbował ukryć część ubrania, którą miał wcześniej na głowie. Dokładne sprawdzenie kierowcy i samochodu wykazało, że auto nie należy do niego i ma wyłamane zamki. W volkswagenie policjanci znaleźli różne przedmioty, mogące służyć do dokonywania włamań oraz między innymi narzędzia budowlane i rower. Ponadto mężczyzna miał przy sobie dwa opakowania z mefedronem. Wszystkie rzeczy zostały zabezpieczone, a kierowca zatrzymany.

Wykonane w tej sprawie czynności dochodzeniowo-śledcze doprowadziły do ustalenia, że 24-latek może być sprawcą jeszcze innych przestępstw w tym samym czasie i okolicy. W ciągu następnych dni do grodziskiej jednostki zgłosili się właściciele fiata, volkswagena i forda, z których po włamaniu zostały skradzione różne rzeczy. Funkcjonariusze wyjaśnili również, że mężczyzna jest podejrzany o podrobienie umowy najmu.

Michał B. dotychczas usłyszał sześć zarzutów karnych. Cztery z nich dotyczyły włamań do pojazdów. Odpowie również za posiadanie ponad trzech gramów substancji psychotropowej oraz podrobienie umowy najmu. Policjanci sprawdzają jeszcze, czy są to wszystkie czyny, których mógł dopuścić się zatrzymany. Decyzją sądu mężczyzna został aresztowany na trzy miesiące.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji Grodzisk Mazowiecki

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest