Tagi: Opacz Kolonia

Afera w CBŚP. Policjanci kradli towar podczas likwidacji hurtowni podróbek pod Grodziskiem i Pruszkowem?

17 osób zostało zatrzymanych do wyjaśnienia przez Biuro Spraw Wewnętrznych Komendy Głównych Policji. Mundurowi są podejrzewani o przywłaszczenie przedmiotów podczas likwidacji hurtowni podrabianych perfum i ubrań w w powiecie grodziskim i pruszkowskim.
zatrzymanie-cbsp-perfumy
Fot. cbsp.policja.pl. Do likwidacji hurtowni nielegalnych perfum doszło w lutym.

Do zdarzenia doszło w połowie lutego. Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) w 26 miejscach na terenie powiatu grodziskiego i pruszkowskiego zatrzymali wówczas 28 osób zamieszanych w proceder obrotu podrobionymi perfumami. Zabezpieczyli ponad 300 tys. flakonów (10 tys. litrów/10 ton) markowych perfum o wartości ponad 10 mln zł. Nielegalna rozlewnia była prowadzona w Milanówku, a magazyny z gotowym towarem znajdowały się w miejscowościach: Opacz Kolonia, Michałowice, Milanówek, Piastów i Biskupice. Na terenie gminy Brwinów, oprócz nielegalnych perfum, zabezpieczono ponad 7 tys. ubrań z podrobionymi znakami towarowymi producentów znanych światowych marek.

Teraz okazuje się, że policjanci, którzy brali udział w akcji likwidacji nielegalnego procederu, mogli przywłaszczyć sobie skonfiskowane przedmioty: kosmetyki, ubrania, buty, zegarki. O sprawie poinformowało radio RMF FM. W sobotę, 4 marca mundurowi z Biura Spraw Wewnętrznych Komendy Głównej zatrzymali 17 funkcjonariuszy CBŚP na polecenie Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Kilku z nich już usłyszało zarzuty, wobec dwóch śledczy wysłali do sądu wnioski o areszt. Wcześniej przeszukano mieszkania policjantów, w których znaleziono rzeczy mogące pochodzić z nielegalnych hurtowni. Jeżeli zarzuty wobec mundurowych potwierdzą się, zostaną oni wydaleni ze służby.

Jak nieoficjalnie dowiedzieli się dziennikarze RMF FM, w związku ze sprawą został odwołany naczelnik warszawskiego zarządu CBŚP, a także kierownictwo wydziału zwalczania przestępczości gospodarczej tej formacji.