Tagi: Waldemar Kuliński

Urzędnicy przychodzą do pracy z dziećmi. Wszystko z powodu strajku nauczycieli

Z powodu strajku nauczycieli większość placówek oświatowych na Mazowszu jest do odwołania zamkniętych. Pracownicy wielu urzędów, którzy nie mają co zrobić ze swoimi pociechami, mogą liczyć na wsparcie.
strajk-nauczycieli-opieka-urzad
Fot. Facebook/Rafał Trzaskowski. Podczas strajku prezydentowi Warszawy pomaga w pracy syn Staś.

Strajk nauczycieli oznacza wolne dni dla uczniów czy przedszkolaków większości placówek na terenie Mazowsza. To również patowa sytuacja dla ich rodziców. Nie można przewidzieć, ile czasu potrwa protest, więc nie wiadomo, ile urlopu musieliby brać rodzice, którzy nie mają jak zapewnić opieki swoim dzieciom. Ale pracownicy mogą liczyć na wsparcie. Tak jest m.in. w urzędzie marszałkowskim, gdzie zorganizowano dzieciom pracujących rodziców całodniowe zajęcia.

Ruszyliśmy z akcją opieki nad dziećmi naszych pracowników. Rodzice zgłosili nam około 30 dzieci – poinformował dyrektor urzędu Waldemar Kuliński. – Zaplanowany jest bogaty program. Jeżeli będzie dopisywała pogoda, to przewidujemy wyjścia na zewnątrz. Dzieci będą oczywiście odpowiednio zabezpieczone. Jeśli strajk będzie się przedłużał, mamy też zapewnione wsparcie Teatru Dramatycznego w Płocku. Dyrektor Marek Mokrowiecki zorganizuje dzieciom w Warszawie występy. Mamy więc pełną gamę atrakcji, od sportu po kulturę – dodaje.

W urzędzie marszałkowskim dzieci mogą liczyć na różnego typu animacje organizowane przez fundację A.R.T., ale też na wycieczki do muzeów i zoo, spędzenie czasu na placu zabaw, zajęcia w siedzibie stowarzyszenia. Na czas wyjść dzieci będą mieć zapewnione przez urząd tzw. zestawy brd, czyli m.in. kamizelki oraz opaski odblaskowe.

Na opiekę, zabawę i ciepły obiad podczas strajku mogą liczyć również dzieci pracowników starostwa powiatu warszawskiego zachodniego. Swojego syna do pracy zabiera także prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. – W związku ze #StrajkNauczycieli wielu z nas, rodziców, organizuje czas w pracy również swoim dzieciom. Dziękuję warszawskim rodzicom za to wsparcie. A ze mną dziś w pracy pomocnik najlepszy z najlepszych, mój syn Staś – napisał na Facebooku włodarz.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami, w przypadku sytuacji takich jak strajk nauczycieli, rodzice dzieci do ośmiu lat mają prawo do zasiłku opiekuńczego, jednak płatnego w wymiarze 80 proc. ich pensji. Rodzicom starszych dzieci taki zasiłek już nie przysługuje, a zatem są zmuszeni np. do wzięcia urlopu wypoczynkowego.

Źródło: mazovia.pl, Facebook