Antyterroryści i ewakuacja mieszkańców w Błoniu. Istniało podejrzenie podłożenia pod jednym z aut bomby

Mnóstwo radiowozów, wozy straży pożarnej i karetki pogotowia – taki widok zastali w poniedziałek, 18 września mieszkańcy ul. Jasnej w Błoniu. Przyczyną było podejrzenie podłożenia ładunku wybuchowego pod jeden z samochodów.
Fot. ilustracyjne/rc.fm. Na miejscu pojawili się antyterroryści z Warszawy.

Do zdarzenia doszło około godziny 11.00. To właśnie wtedy jeden z mieszkańców powiadomił miejscową policję o tym, że ma podpięty pod autem dziwny pakunek. Na miejscu natychmiast pojawili się mundurowi z Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach, antyterroryści, a także straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Pojawiło się bowiem podejrzenie, że jest to bomba. Służby podjęły decyzję o ewakuacji mieszkańców okolicznych posesji. Ostatecznie, po przeprowadzeniu niezbędnych działań, wykluczono obecność materiałów wybuchowych w tajemniczym pakunku. Został on zabezpieczony przez pirotechników z Samodzielnego Pododdziału Anyterrorystycznego Policji w Warszawie.

Teraz mundurowi zajmą się szczegółowym wyjaśnieniem sprawy. Wszystko wskazuje na to, że ładunek pod samochód mieszkańca Błonia został podłożony celowo.

Facebooktwitterredditpinterest