Libacja i awantura na Pradze-Północ. Po dźgnięciu nożem mężczyzna ledwo uszedł z życiem

Policjanci z komendy na Pradze Północ zatrzymali 51-letniego mężczyznę podejrzanego o poważne uszkodzenie ciała swojego współlokatora. Z ustaleń mundurowych wynika, że podczas kłótni, Artur P. uderzył 40-latka twardym przedmiotem w głowę, a potem chwycił za nóż i zadał mu cios w plecy.
Fot. Komenda Stołeczna Policji. Artur P. nie potrafił wyjaśnić mundurowym, co dokładnie wydarzyło się w mieszkaniu na warszawskiej Pradze.

W poniedziałek, 29 stycznia, około godziny 23.00, policjanci z Pragi-Północ interweniowali w kamienicy przy ul. Wileńskiej. Świadek zgłosił, że w jednym z mieszkań słychać krzyki, odgłosy awantury i tłuczonego szkła. Mundurowi musieli poprosić strażaków o pomoc w dostaniu się do lokalu. Wnętrze było całkowicie zdemolowane. Meble i pozostałe sprzęty zostały zniszczone, wszędzie walały się opróżnione butelki po alkoholu. Na podłodze, w jednym z pomieszczeń, policjanci znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, z obrażeniami głowy i raną kłutą pleców. Natychmiast wezwali pogotowie ratunkowe, które przewiozło rannego 40-latka do szpitala.

Drugi z mężczyzn, obecny w mieszkaniu, nie potrafił wyjaśnić, co się stało. Artur P. był zdenerwowany, stale zmieniał wersje wydarzeń. W konsekwencji mężczyzna został zatrzymany do wyjaśnienia. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 1,3 promila alkoholu.

Na miejscu, czynności pod nadzorem prokuratora rejonowego wykonywali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy zabezpieczyli ślady, mające przyczynić się do wyjaśnienia wszelkich okoliczności tego zdarzenia.

Śledczy przesłuchali świadków i przedstawili zarzuty podejrzanemu. Artur P. odpowie za uszkodzenie ciała 40-latka i narażenia go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu.

Źródło: Komenda Stołeczna Policji

Facebooktwitterredditpinterest