Czad zaatakował aż trzy razy! Zatrucia w Grodzisku Mazowieckim i Nadarzynie, o krok od tragedii w Żyrardowie

Groźny tlenek węgla potocznie nazywany czadem zbiera swoje żniwo. W naszym regionie, tylko w ciągu ostatnich kilkunastu dni, zaatakował aż trzy razy.
Fot. Magnascan/pixabay.com. Służby wciąż przypominają, że główną przyczyną ulatniania czadu jest niesprawność przewodów kominowych, wentylacyjnych, spalinowych i dymowych.

Jedno ze zdarzeń miało miejsce w środę, 28 lutego w Grodzisku Mazowieckim. Do zatrucia tlenkiem węgla doszło późnym wieczorem, w bloku z mieszkaniami socjalnymi przy ul. Traugutta. Interweniowały służby: straż pożarna i pogotowie ratunkowe. Jedna z lokatorek została przewieziona do szpitala na badania z objawami zatrucia. Mężczyźnie, który z nią mieszkał, nic się nie stało. Czad ulatniał się najprawdopodobniej z piecyka służącego do podgrzewania wody.

Następnego dnia, w czwartek, 1 marca czadem podtruła się pięcioosobowa rodzina w Nadarzynie: dwoje dorosłych i trójka dzieci. Wszyscy trafili do szpitala.

Z kolei w poniedziałek, 19 lutego o wystąpieniu „cichego zabójcy” zaalarmował mieszkańców domu jednorodzinnego przy ul. Pomorskiej w Żyrardowie specjalny czujnik. Na miejsce wezwano strażaków, którzy potwierdzili obecność tlenku węgla, przewietrzyli budynek, wygasili piec i zakazali jego dalszego użytkowania do czasu wykonania przeglądu przez mistrza kominiarskiego. – Kolejny raz zamontowany czujnik uratował komuś zdrowie lub może nawet życie – podkreślił oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żyrardowie mł. bryg. Piotr Grzelecki.

Strażacy i policjanci wciąż przypominają, że główną przyczyną ulatniania czadu, a w konsekwencji zatruć tlenkiem węgla jest niesprawność przewodów kominowych, wentylacyjnych, spalinowych i dymowych. Innym źródłem czadu mogą być wadliwe podłączenia lub niesprawność urządzeń grzewczych. Niejednokrotnie jest nią także niefrasobliwość użytkowników urządzeń grzewczych, którzy zasłaniają otwory wentylacyjne, samodzielnie instalują urządzenia grzewcze lub dokonują przeróbek instalacji kominowych we własnym zakresie.

Facebooktwitterredditpinterest