Do zdarzenia doszło w czwartek, 26 kwietnia. Po godzinie 18.00 w Alejach Jerozolimskich przy skrzyżowaniu z ul. Partyzantów w Pruszkowie autobus komunikacji zastępczej relacji Warszawa-Brwinów uderzył w tył osobowego forda. Kierowca auta gwałtownie zahamował i to było przyczyną kolizji. – Pasażerowie wysiedli, nikt na nic się nie uskarżał. Na miejscu pojawiło się pogotowie ratunkowe, dwie osoby z forda zostały przebadane, ale nie wymagały hospitalizacji – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszkowie podkom. Karolina Kańka. Kierowcy byli trzeźwi.
Prawy pas drogi wojewódzkiej nr 719 był chwilowo zablokowany, trasę udało się udrożnić około godziny 19.30.

![Magazyn narkotyków wartych 0,5 mln zł w powiecie pruszkowskim [FOTO, WIDEO]](https://zachodniemazowsze.info/wp-content/uploads/2018/04/magazyn-narkotyków-powiat-pruszkowski-150x150.jpg)




Ford zatrzymał się przed przejściem dla pieszych. Byłem w autobusie i forda zobaczyłem dopiero po rozpoczęciu hamowania (które nie było bardzo gwałtowne). Mojej żonie uważa, że kierowca autobusu miał dość czasu, aby się zatrzymać i uniknąć kolizji, ale za późno zaczął hamowanie (mnie jest trudno ocenić, bo zobaczyłem forda w ostatnich momentach przed uderzeniem). Ogólnie kierowcy autobusów komunikacji zastępczej do Pruszkowa jeżdżą dość szybko i moim zdaniem nierzadko przesadzają z dodawaniem gazu (zwłaszcza zimą, gdy spadł śnieg, strach było wsiadać do autobusu i wybierałem raczej WKD), ale akurat podczas tego zdarzenia autobus jechał z umiarkowaną prędkością.