Błonie: Chciała wyjść ze sklepu bez płacenia. Potem zrobiło się naprawdę gorąco

Co miało być szybką wieczorną „wizytą” w sklepie, zakończyło się interwencją policji, zatrzymaniem i poważnymi zarzutami. W jednej z placówek handlowych na terenie gminy Błonie doszło do kradzieży sklepowej, która – jak się okazało – była dopiero początkiem dużo większych kłopotów.
Fot. Policja. Wieczorne zakupy skończyły się więc nie tylko mandatem, ale i poważną wizytą w policyjnej izbie zatrzymań – oraz widmem surowszych konsekwencji.

Kilkanaście dni temu, około godziny 19.30, dyżurny komisariatu w Błoniu otrzymał zgłoszenie o kobiecie, która próbowała opuścić sklep, nie płacąc za wybrane towary. Na miejsce natychmiast wysłano patrol, a na funkcjonariuszy czekał już pracownik sklepu z ujętą 50-latką.

Za kradzież kobieta została ukarana mandatem karnym. Jednak interwencja nie zakończyła się na zwykłej formalności. Jak informuje rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja, w trakcie czynności kobieta zaczęła wyzywać funkcjonariuszy, a następnie naruszyła ich nietykalność cielesną. To przesądziło o jej zatrzymaniu.

50-latka usłyszała już zarzuty dotyczące znieważenia policjantów oraz naruszenia ich nietykalności. Teraz o jej dalszym losie zadecyduje sąd, a sprawę nadzoruje Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim.

Wieczorne zakupy skończyły się więc nie tylko mandatem, ale i poważną wizytą w policyjnej izbie zatrzymań – oraz widmem surowszych konsekwencji.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji w Starych Babicach

Facebooktwitterredditpinterest