Tir zawisł nad przepaścią na S8. Kierowca miał blisko 3 promile – sąd zareagował błyskawicznie [FOTO]

Dramatyczne sceny na węźle Konotopa pod Warszawą zakończyły się równie szybkim finałem w sądzie. 49-letni kierowca ciężarówki, który doprowadził do groźnego wypadku pod wpływem alkoholu, usłyszał wyrok w zaledwie 48 godzin od zatrzymania.
Fot. Komenda Powiatowa Policji Stare Babice. Sprawa pijanego kierowcy błyskawicznie trafiła na wokandę dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego.

To były chwile grozy, które mogły zakończyć się tragedią. W środę, 22 kwietnia, na trasie S8, na węźle Konotopa doszło do dramatycznego wypadku z udziałem ciężarówki. Rozpędzony tir staranował bariery energochłonne, zniszczył ekrany akustyczne i zatrzymał się dosłownie na krawędzi wiaduktu. Widok pojazdu zawieszonego nad przepaścią mroził krew w żyłach.

Za kierownicą siedział 49-letni obywatel Litwy. Mężczyzna został zakleszczony w kompletnie zniszczonej kabinie i wymagał natychmiastowej pomocy strażaków. Ratownicy, używając specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, wydobyli go z wraku. Choć wyglądało to bardzo poważnie, kierowca miał sporo szczęścia – skończyło się na ogólnych potłuczeniach.

Szybko wyszło na jaw, co mogło doprowadzić do tego niebezpiecznego zdarzenia. Badanie alkomatem nie pozostawiło złudzeń – mężczyzna miał blisko trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. W takim stanie w ogóle nie powinien wsiadać za kierownicę, a tym bardziej prowadzić wielotonowy pojazd.

Wypadek sparaliżował ruch w okolicy. Zjazd z trasy S8 na S2 w kierunku Ursynowa został całkowicie zablokowany, a kierowcy utknęli w ogromnych korkach. Dodatkowym utrudnieniem były rozsypane na jezdni worki z granulatem oraz wycieki płynów eksploatacyjnych z uszkodzonego pojazdu.

Na tym jednak historia się nie kończy. Sprawa kierowcy błyskawicznie trafiła na wokandę dzięki zastosowaniu trybu przyspieszonego. Już w ciągu niespełna 48 godzin od zatrzymania zapadł wyrok pruszkowskiego sądu.

49-latek został skazany na dwa lata pozbawienia wolności w zawieszeniu na pięć lat, musi zapłacić 15 tys. zł grzywny, a także otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych na terenie Polski przez pięć lat.

Policja nie ma wątpliwości – to jasny sygnał dla wszystkich kierowców. Każdy, kto zdecyduje się prowadzić pod wpływem alkoholu, musi liczyć się z szybką i surową karą. Funkcjonariusze zapowiadają, że w podobnych przypadkach będą konsekwentnie korzystać z trybu przyspieszonego. Bo jak pokazuje ten przypadek – chwila nieodpowiedzialności może skończyć się nie tylko wypadkiem, ale i błyskawicznym spotkaniem z wymiarem sprawiedliwości.

Źródło: Komenda Powiatowa Policji Stare Babice, ZM

Facebooktwitterredditpinterest

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *