W Żyrardowie sypią się mandaty za jazdę na hulajnodze. Straż miejska nie odpuszcza [FOTO]

Dwóch użytkowników hulajnóg elektrycznych zostało ukaranych mandatami przez strażników miejskich w Żyrardowie. Jeden z nich jechał zbyt szybko po chodniku, drugi złamał przepisy przy przejściu dla pieszych. Z kolei dwaj chłopcy podróżujący na jednej hulajnodze zostali przekazani pod opiekę rodzicom.
Fot. Straż miejska Żyrardów. Na ul. 1 Maja mężczyzna podróżował na hulajnodze po chodniku i pod wpływem alkoholu.

Strażnicy miejscy w Żyrardowie coraz częściej przyglądają się użytkownikom hulajnóg elektrycznych. W ostatnich dniach zakończyło się to mandatami dla dwóch mieszkańców, którzy nie przestrzegali przepisów ruchu drogowego.

Do pierwszej interwencji doszło 25 maja przy ul. 1 Maja. Patrol straży miejskiej zwrócił uwagę na mężczyznę poruszającego się hulajnogą elektryczną po chodniku. Jak ustalili funkcjonariusze, kierujący nie dostosował prędkości do ruchu pieszych, czym naruszył obowiązujące przepisy. Za wykroczenie został ukarany mandatem.

To jednak nie był koniec problemów. Od mężczyzny wyczuwalna była woń alkoholu. Strażnicy ujęli go i przekazali wezwanym na miejsce policjantom, którzy prowadzili dalsze czynności.

Kolejna interwencja miała miejsce 27 maja na skrzyżowaniu ul. B. Limanowskiego i M. Ossowskiego. Tam mandat otrzymał kierujący hulajnogą elektryczną, który jechał wzdłuż przejścia dla pieszych, łamiąc przepisy ruchu drogowego.

Z kolei 29 maja patrol strażników podjął interwencję w rejonie ul. Opolskiej przy ul. Ziołowej, wobec dwóch nieletnich, którzy na jednej hulajnodze elektrycznej jechali po jezdni. Po przeprowadzonej rozmowie, chłopcy zostali przekazani pod opiekę rodziców.

Funkcjonariusze przypominają, że od 3 marca obowiązują nowe zasady dotyczące korzystania z hulajnóg elektrycznych. Najważniejsza zmiana dotyczy wieku użytkowników. Po drogach publicznych mogą poruszać się nimi wyłącznie osoby, które ukończyły 13 lat. Wcześniej granica wieku wynosiła 10 lat.

Oznacza to, że dzieci poniżej 13. roku życia nie mogą korzystać z hulajnóg elektrycznych na jezdni, chodniku, drogach dla rowerów czy poboczach. Wyjątek stanowią strefy zamieszkania, gdzie jazda jest możliwa wyłącznie pod opieką osoby dorosłej.

Młodzi użytkownicy w wieku od 13 do 18 lat muszą posiadać odpowiednie uprawnienia, takie jak karta rowerowa lub określone kategorie prawa jazdy. Ich brak może skutkować konsekwencjami finansowymi i prawnymi.

Funkcjonariusze przypominają również, że hulajnoga elektryczna jest pojazdem przeznaczonym wyłącznie dla jednej osoby. Popularne przejazdy „we dwoje” są niezgodne z przepisami.

Warto pamiętać, że maksymalna dopuszczalna prędkość hulajnogi elektrycznej wynosi 20 km/h. Użytkownicy powinni korzystać przede wszystkim z dróg dla rowerów, a na chodnikach zachowywać szczególną ostrożność wobec pieszych.

Nieprzestrzeganie przepisów może skończyć się nie tylko mandatem. W razie kolizji lub wypadku kierujący musi liczyć się również z odpowiedzialnością cywilną, a nawet problemami z uzyskaniem odszkodowania.

Źródło: Straż miejska Żyrardów, gov.pl

Facebooktwitterredditpinterest

2 komentarzy dla “W Żyrardowie sypią się mandaty za jazdę na hulajnodze. Straż miejska nie odpuszcza [FOTO]”

  1. W Żyrardowie, to co drugi, jak nie wszyscy, mają pozdejmowane blokady, nawet słyszałem, jak dzieciak mówił, do ojca, że można ściągnąć blokadę, nawet pokazywał staremu , koło 60.

  2. Jeszcze trzeba byłoby dodać, o przejeżdżanie przez pasy dla pieszych dzieciaków, w podwójnej obsadzie bez kasku, tak sobie nasz, prezydent zrobił armie nierobów Polskich, daj, daj, daj, a od siebie nic nie dają, tylko 800 pobierają, demoralizując dzieciaków, którzy nie dość, że starszych spray-em po oczach malują, to na dodatek, ich pato-matki i ojcowie, nakazują wzywać, ludzi na ulicach, w mieście, parkach, szkoda gadać, prezydent powinien podać się do dymisji, bo nie radzi sobie, jak widać z tym miastem i jego wyborcami, co za flaszkę głos oddawali. patologia powinna pójść do pracy, a nie sposób na życie znalazło i bachorów porobiło i jeszcze ta potrójna obsada, pewnie jest po to, by dorobić znajomków, może posadka gdzieś czeka dla włodarza miasta, kto to wie, PGM, PGK, czy Aqua? poza tym niedawno do nas się sprowadziła taka Monika co ma męża Krzysztofa, ona to jest dubelt patologia, w weekendy nawalona, słtszałam od znajomej, że lubuje się w żonatych facetach, sam jej mąż chodzi nawalony z naszymi lokatorami z Waryna, takie towarzystwo, mieszkania dostaje, pytanie dlaczego się tych nierobów nie wyśle do pracy, tylko chleją i nawalone chodzą, u nas na Waryńskiego. wyborcy Chrzanowskiego jak widać, po litrach spożytego alkoholu.