Tajemnicza akcja służb pod Brwinowem. Specjalistyczna grupa chemiczna na miejscu, są zatrzymania

Na jednej z posesji w Milęcinie doszło do dużej akcji służb. Na miejscu pojawili się policjanci, strażacy oraz specjaliści zajmujący się zagrożeniami chemicznymi i ekologicznymi. Działania prowadzone są pod nadzorem prokuratora.
Fot. ilustracyjne. gov.pl. Niebezpieczne odpady mają pochodzić z Niemiec.

O zdarzeniu poinformował serwis TVP3 Warszawa. W piątek, 7 sierpnia, na terenie jednej z posesji w Milęcinie (gmina Brwinów) zaroiło się od służb. W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze policji, pracownicy Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska (WIOŚ) oraz strażacy. Na miejsce skierowano m.in. specjalistyczne zastępy zajmujące się zagrożeniami chemicznymi i ekologicznymi z Jednostki Ratowniczo-/Gaśniczej JRG 6 w Warszawie.

Skala działań od razu zwróciła uwagę mieszkańców. Na miejscu pracowały zarówno oznakowane, jak i nieoznakowane radiowozy. Z ustaleń reportera serwisu TVP3 Warszawa wynika, że działania w tym miejscu nie były przypadkowe. Posesja miała już wcześniej znajdować się w zainteresowaniu służb. Nieoficjalnie mówi się o podejrzeniu nielegalnego składowania lub przetwarzania niebezpiecznych substancji płynnych, które mogły stanowić zagrożenie dla środowiska. Odpady prawdopodobnie pochodzą z Niemiec. Na obecnym etapie nie zostało to jednak oficjalnie potwierdzone przez policję ani prokuraturę.

W związku ze sprawą miało dojść do zatrzymań. Według nieoficjalnych informacji zatrzymano cztery osoby. Obecność specjalistycznej grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego oraz inspektorów ochrony środowiska wskazuje, że służby traktują sprawę poważnie. Kluczowe będzie teraz ustalenie, co dokładnie znajdowało się na posesji i czy doszło do naruszenia przepisów dotyczących gospodarowania niebezpiecznymi odpadami.

Źródło: TVP3 Warszawa

Facebooktwitterredditpinterest