Wczesnym rankiem, we wtorek, 1 września, przed klasztorem przy ul. Poznańskiej w Błoniu pojawiła się osoba, która pozostawiła przed bramą torbę z noworodkiem. Jak wynika z ustaleń, ktoś miał zadzwonić dzwonkiem do drzwi, a następnie oddalić się z miejsca. W torbie znajdował się żywy, zawinięty w kocyk chłopiec.
Zgłoszenie dotyczące porzuconego noworodka wpłynęło do Centrum Powiadamiania Ratunkowego około godz. 4.20. Na miejsce skierowano policjantów zarówno z komisariatu w Błoniu, z komendy w Starych Babicach, jak również z oddziałów prewencji policji w Warszawie. Przybyła również karetka pogotowia, niemowlę zostało przewiezione do szpitala. – Dziecko jest zdrowe, jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo – przekazała nam rzeczniczka prasowa Komendy Powiatowej Policji w Starych Babicach podinsp. Ewelina Gromek-Oćwieja.
Sprawą obecnie zajmuje się Prokuratura Rejonowa w Grodzisku Mazowieckim. Natomiast policjanci prowadzą czynności, które mają doprowadzić do ustalenia rodziców noworodka oraz osoby, która pozostawiła go przed klasztorem. Chłopczyk nie posiadał przy sobie żadnych informacji pozwalających ustalić jego tożsamość, nie miał przy sobie żadnej kartki ani innych przedmiotów.
Śledczy sprawdzają teraz wszystkie okoliczności zdarzenia. Najważniejsze jest jednak to, że chłopiec przeżył i jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.







![Śmiertelny wypadek w Błoniu. Nie żyje 10-letnie dziecko [FOTO]](https://zachodniemazowsze.info/wp-content/uploads/2023/08/wypadek-dziecko-Blonie-Bieniewicka-400x250.jpg)

