Tagi: Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej Błonie

Słup ognia nad nad Klaudynem! Pożar trawił budynki, strażacy walczyli przez cztery godziny [FOTO]

Wieczór grozy rozegrał się 28 kwietnia w podwarszawskim Klaudyn (gmina Stare Babice). Tuż przed godziną 21:00 spokojną okolicę rozświetliła łuna ognia widoczna z daleka. Na miejscu doszło do poważnego pożaru, który objął dwa budynki i w każdej chwili mógł przenieść się dalej.
Fot. Ochotnicza Straż Pożarna Laski. Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, na szczęście nikomu nic się nie stało.

Do akcji natychmiast ruszyli strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej (OSP) Stare Babice, którzy zadysponowali aż cztery zastępy, w tym podnośnik i samochód rozpoznawczy z dronem. Po dojeździe na miejsce nie było wątpliwości – sytuacja była już mocno rozwinięta, a ogień trawił zabudowania z ogromną siłą.

Równolegle alarm podniesiono w OSP Laski. Strażacy jeszcze w drodze widzieli potężny słup ognia. Jak relacjonują, płomienie całkowicie objęły budynek gospodarczy i zaczęły przenosić się na dach domu mieszkalnego. Liczyły się sekundy.

Na miejscu rozpoczęła się intensywna walka z żywiołem. Podano dwa prądy wody w natarciu, a jednocześnie broniono sąsiednich zabudowań przy użyciu działka przenośnego. Strażacy z różnych jednostek działali ramię w ramię, by powstrzymać rozprzestrzenianie się ognia.

Kluczowym momentem było opanowanie płonącego dachu budynku mieszkalnego. Wymagało to częściowej rozbiórki konstrukcji, by dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia. Każde niedogaszone miejsce mogło oznaczać ponowny wybuch pożaru.

Po zlokalizowaniu ognia rozpoczęto żmudne przeszukiwanie pogorzeliska. Strażacy upewniali się, że w zniszczonych budynkach nie ma osób poszkodowanych. W działaniach wykorzystano kamerę termowizyjną oraz drona, który pozwolił dokładnie sprawdzić teren z powietrza.

W akcji brały udział także jednostki z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Powiecie Warszawskim Zachodnim, Jednostka Ratowniczo- Gaśnicza (JRG) 11 Warszawa oraz OSP z Izabelina i Borzęcina Dużego. Na miejscu obecna była również policja.

Cała operacja trwała blisko cztery godziny. Dopiero późnym wieczorem strażacy mogli wrócić do koszar i przywrócić gotowość bojową sprzętu.

Choć sytuacja wyglądała dramatycznie, najważniejsza informacja jest taka, że nikomu nic się nie stało. Straty materialne są jednak znaczne, a widok pogorzeliska jeszcze długo będzie przypominał o tym, jak groźny potrafi być ogień.

Źródło: Ochotnicza Straż Pożarna Stare Babice, Ochotnicza Straż Pożarna Laski

Foto: Ochotnicza Straż Pożarna Laski

Dramat na wysokości! Operator dźwigu zasłabł 30 metrów nad ziemią – akcja ratunkowa jak z filmu

Dzięki szybkiej i profesjonalnej akcji strażaków bezpiecznie ewakuowano operatora dźwigu, który zasłabł na wysokości około 30 metrów. >>