Tagi: Maciej Pertkiewicz

„Nasz nowy dom” w Grabinie Radziwiłłowskiej! Ekipa Polsatu odmieniła życie dziadków wychowujących piątkę wnuków

Wzruszająca historia z serca Mazowsza. W Grabinie Radziwiłłowskiej ekipa programu „Nasz nowy dom” odnowiła dom państwa Sobczaków, którzy z ogromnym poświęceniem wychowują pięcioro wnucząt porzuconych przez matkę.
Fot. Facebook/Nasz Nowy Dom. Stary, zniszczony dom ekipa Polsatu zamieniła w gniazdko miłości dla dziadków i ich piątki wnuków.

Grabina Radziwiłłowska, niewielka wieś w powiecie żyrardowskim, na moment stała się centrum emocji i pozytywnej energii. Wszystko za sprawą ekipy programu „Nasz nowy dom”, która przyjechała tu, by odmienić życie niezwykłej rodziny – Aldony i Krzysztofa Sobczaków oraz ich pięciorga wnucząt: Anity, Lilianny, Filipa, Jasia i Szymona.

Rodzina na co dzień zmaga się z wieloma trudnościami. Dzieci zostały odebrane matce, która przegrała walkę z alkoholizmem. – Problemy z alkoholem, wychodzenie w nocy, zostawianie dzieci – wspomina 17-letnia Anita. Dziadkowie, nie zważając na ogromne wyzwania, walczyli o prawo do wychowania wnucząt. Udało się – dziś tworzą pełen miłości dom, choć do niedawna ich warunki wołały o pomoc.

Dom Sobczaków był w fatalnym stanie – przeciekający dach, dymiący piec, brak okna w pokoju dziewczynek i podłoga, która dosłownie się zapadała. Ciepła woda? Tylko zimą, kiedy działał stary piec. – Z sufitu pada woda – przyznał mały Jaś, wskazując na zacieki.

Tu do akcji wkroczyła Elżbieta Romanowska z architektem Maciejem Pertkiewiczem i budowlańcem Przemysławem Oślakiem. Już pierwsze oględziny wywołały u nich szok – dom okazał się konstrukcją z trzech połączonych budynków, z nieocieplonymi pomieszczeniami i niebezpiecznym dachem z eternitu.

– Od was bije miłość i wzajemny szacunek. Wypracowaliście to. Cieszę się, że mogę wam powiedzieć, że wyremontujemy wasz dom – powiedziała wzruszona prowadząca.

Podczas gdy ekipa Polsatu pracowała na pełnych obrotach, rodzina odpoczywała na krótkich wakacjach. Dzieci korzystały z zajęć sportowych – próbowały swoich sił w disc golfie i na SUP-ach, a dziadkowie mogli choć na chwilę odetchnąć od codziennych trosk.

Kiedy nadszedł dzień powrotu, emocje sięgnęły zenitu. – Mam nadzieję, że jest lepiej niż było – mówił z nadzieją pan Krzysztof. Już po wyjściu z samochodu rodzina oniemiała na widok nowej elewacji i dachu. A to, co zobaczyli w środku, wywołało łzy szczęścia. Ich stary, zniszczony dom zmienił się w nowoczesne, ciepłe i bezpieczne miejsce, w którym wreszcie mogą spokojnie żyć i marzyć.

Odcinek 357 programu „Nasz nowy dom” można było zobaczyć w czwartek o godz. 20:30 w Polsacie.

Źródło: Polsat