Tagi: mazorazem

Czas na udany urlop na Mazowszu!

Rowerem, kajakiem, czy kamperem – Mazowsze można zwiedzać na różne sposoby. Niezależnie który wybierzemy, postawmy w tym sezonie na aktywny wypoczynek. Zapraszamy na MAZOprzygodę!
Fot. UMWM.

Sezon urlopowy w pełni. Jeśli jeszcze ktoś nie zdecydował, gdzie i jak spędzić tegoroczne wakacje – podpowiadamy: na Mazowszu! Każdy znajdzie tu coś dla siebie, bo oferta wakacyjna jest bogata, a atrakcyjnych i wyjątkowych zakątków w naszym pięknym regionie nie brakuje. Dobrze zaopatrzona baza turystyczna oferuje sprzęt sportowy, a regionalne bary, restauracje i gospodarstwa agroturystyczne kuszą tradycyjną regionalną kuchnią.

Na Mazowszu i w kraju, jest dużo miejsc, które są godne polecenia. Skanseny, muzea, parki – wylicza Konrad Wojnarowski (sejmikowy klub PSL), przewodniczący Komisji Promocji Województwa Mazowieckiego i Współpracy Zagranicznej (sejmikowy klub PSL). – A po okresie pandemii, wielu z nas jest wręcz spragnionych inicjatyw i integracji społecznej. To potrzebne zarówno dla naszego ducha, jak i ciała.

Samorząd Mazowsza organizuje lub współorganizuje liczne wydarzenia, które pomagają ciekawie spędzić czas. – To wydarzenia kulturalne, sportowe, muzyczne. Osobiście, jako radny województwa, często jestem w wielu miejscach w województwie, co traktuję jako swoją pracę i misję społeczną, która pozwala mi na kontakt z ludźmi i bieżące rozwiązywanie problemów.

Moda na Mazowsze

Jak piękne i różnorodne jest Mazowsze ma pokazywać ruszająca właśnie kampania samorządu województwa mazowieckiego. Planowanych jest jej kilka odsłon, a jej główne hasła to połączenie przedrostka „Mazo” z wybranym słowem. W ten sposób możemy bywać w MAZOmiejscach, poczuć MAZOsmaki, odbywać MAZOpodróże czy po prostu rozkoszować się MAZOczasem. Z uwagi na sytuację, w jakiej się znaleźliśmy, pierwsze pojawiło się hasło MAZOrazem.

Po okresie pandemii i lockdawnu, gdy mieliśmy utrudnione uprawianie sportów, ale także aktywności na świeżym powietrzu, chcemy zaproponować możliwość aktywnego spędzenia wolnego czasu np. na kajakach, żaglach, na rzekach i jeziorach Mazowsza – informuje Izabela Stelmańska, zastępca dyrektora Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki urzędu marszałkowskiego, prezes zarządu Mazowieckiej Regionalnej Organizacji Turystycznej. Sama jest gorącą zwolenniczką aktywnego odpoczynku i spędzania wolnego czasu na kajakach. Jej ulubioną rzeką do kajakowych wypraw jest Wkra, gdzie często organizuje tego typu rodzinne wyprawy.

Piękna jest też rzeka Pilica, a bardziej zaawansowanym kajakarzom polecam Narew i Wisłę – mówi pani dyrektor dodając przy tym, że w tym roku planuje spływ Liwcem z przystankiem na zwiedzanie zamku w Liwie. – To propozycja na połączenie zwiedzania z aktywnym wypoczynkiem na świeżym powietrzu – relacjonuje i zachęca przy tym do innych aktywności, np. turystyki rowerowej.

Na Mazowszu jest mnóstwo ścieżek rowerowych: leśne, polne jak i te oznakowane, a wyprawę rowerową można połączyć z podróżowaniem kamperem, bo rowery możemy zabrać do kampera, albo wynająć na miejscu w licznych ośrodkach, podobnie jak w przypadku kajaków. Stąd też otwarcie sezonu turystycznego nie bez przyczyny odbywa się w Pułtusku i połączone zostało ze zlotem kamperów – wyjaśnia. I to właśnie kamper jest jednym z bardziej widocznych symboli kampanii. W sezonie przemierzać będzie Mazowsze, a do jego wnętrza będzie można zajrzeć m.in. na piknikach planowanych w wybrane weekendy wakacji. Relacje z podróży kamperem po Mazowszu będą pojawiać się w mediach społecznościowych i w internecie. Tam też można będzie znaleźć informacje o planowanych konkursach z nagrodami. A kampery w ostatnim czasie stały się popularnym i cenionym sposobem na uprawianie turystyki.

Kampania pojawi się w telewizjach śniadaniowych, w stacjach radiowych, w internecie, ale najważniejsze będą bezpośrednie spotkania w terenie i mobilizowanie do aktywności, dlatego zachęcamy do śledzenia mediów społecznościowych województwa mazowieckiego.

Turystyka po pandemii

Eksperci zaznaczają, że sytuacja postpandemiczna w branży turystycznej jest trudna. – Tak naprawdę turystyka przyjazdowa zatrzymała się w momencie wybuchu pandemii, a obecnie choćby przez wojnę w Ukrainie, jeszcze w pełni nie wróciła do takich rozmiarów jak w 2019 r. Tak jest w każdym regionie Polski, nie tylko na Mazowszu – wyjaśnia prezes MROT Izabela Stelmańska, zaznaczając, że choć warunki są specyficzne, to ten sezon turystyczny nie będzie najgorszy w historii. – Ruch wewnętrzny obserwowany na terenie całego kraju daje podstawy sądzić, że sezon turystyczny na Mazowszu będzie również oparty na turystyce wewnętrznej, a agroturystyka, hotele poza dużymi centrami miejskimi czy ośrodki stawiające na aktywny wypoczynek np. wypożyczalnie kajaków na pewno będą miały duże zainteresowanie.

Podobnego zdania jest radny Konrad Wojnarowski: – Potrzeba jeszcze sporo czasu, żeby branża turystyczna się odbudowała. Mimo to widać, że ten sezon turystyczny będzie lepszy niż poprzednie – prognozuje.

Inflacja nie ma wakacji

Drogo jest w każdej dziedzinie i niestety z inflacją w turystyce też musimy się liczyć. Jak informuje Izabela Stelmańska ceny mogą nas też pozytywnie zaskoczyć.

Porównując ceny z poprzednich lat, to wzrosły one w tym roku nieznacznie, więc wydaje mi się, że nie ma takiego trendu, że branża chce się „odkuć” za ostatnie 2 lata. Uczestnicząc w ruchu turystycznym przynajmniej osobiście nie zauważyłam takiego trendu. Każdy odpowiedzialnie proponuje swoje oferty, wliczając faktyczne swoje obciążenia, wynikające choćby ze wzrostu cen energii elektrycznej czy ogrzewania. Można zaobserwować pewne nieznaczne wahnięcia cen, ale w niektórych miejscach możemy się spotkać z tańszymi ofertami – informuje ekspertka.

Miliony na kulturę

Aby jeszcze bardziej uatrakcyjnić ofertę kulturalną samorząd Mazowsza przeznacza kolejne środki. Tym razem blisko 10 mln zł dodatkowych środków z budżetu województwa trafi do mazowieckich placówek kulturalnych. Decyzję w tej sprawie podjęli radni województwa mazowieckiego. Zostaną one przeznaczone na niezbędne remonty i zakup wyposażenia.

Jak zaznacza wicemarszałek Wiesław Raboszuk, (sejmikowy klub KO) obecna sytuacja finansowa jednostek kultury jest trudna. Złożyło się na to kilka czynników: pandemia koronawirusa i rosnąca inflacja oraz wzrost cen, a to z kolei przekłada się na wysokie koszty utrzymania. Wsparcie od samorządu Mazowsza trafi w sumie do 15 marszałkowskich instytucji kultury.

Nie zwalniamy tempa. Chcemy stale rozwijać i zmieniać nasze placówki, tak aby jeszcze chętniej były odwiedzane przez Mazowszan i turystów spoza naszego regionu. Dlatego inwestujemy w ich rozwój. Dzięki dofinansowaniu zrealizowane zostaną 33 nowe inwestycje – informuje wicemarszałek.

Do placówek kulturalnych zlokalizowanych na terenie Warszawy trafi ponad 6,2 mln zł, a ponad 3,6 mln zł do placówek subregionalnych.