Tagi: policja

Śmiertelny wypadek pod Raszynem

Jedna osoba zginęła w wypadku, do którego doszło w miejscowości Puchały koło Raszyna. Kierowca jaguara prawdopodobnie zasłabł i uderzył w drzewo.
Fot. ilustracyjne/wikipedia.org. Na miejscu lądował helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 17 czerwca, przed godziną 14.00. Na ul. Centralnej w miejscowości Puchały (gmina Raszyn, powiat pruszkowski) kierowca osobowego jaguara zjechał z drogi na pobocze i uderzył w drzewo.

Ze wstępnych ustaleń służb interweniujących na miejscu wynika, że mężczyzna prawdopodobnie zasłabł za kierownicą. Pomocy próbowali udzielić mu najpierw świadkowie. Na miejscu interweniowali strażacy z Pruszkowa, Raszyna i Falent, zespół ratownictwa medycznego oraz policjanci. Lądował również helikopter Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR). Niestety, mimo przeprowadzonej resuscytacji krążeniowo-oddechowej, mężczyzny nie udało się uratować.

Autem podróżowała również kobieta, która najpierw została przebadana w karetce, a potem przetransportowana do szpitala. Jak poinformował serwis TVN Warszawa, uczestnicy wypadku wracali z pogrzebu.