Tagi: Warszawa

Ruszyła akcja ws. odwołania Rafała Trzaskowskiego. Organizatorzy chcą referendum, rozpoczęli zbiórkę podpisów

Stołeczna Operacja Referendalna ogłosiła rozpoczęcie zbiórki podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Organizatorzy przekonują, że to odpowiedź na wieloletnie problemy w zarządzaniu miastem. Sam prezydent zapewnia, że inicjatywa nie sparaliżuje pracy stołecznego ratusza.
Fot. Móricz/pixabay.com. Rafał Trzaskowski zapewnił, że referendum nie wpłynie na funkcjonowanie miasta.

Stołeczna Operacja Referendalna, przedstawiająca się jako oddolny i niepartyjny ruch mieszkańców Warszawy, rozpoczęła akcję zmierzającą do przeprowadzenia referendum w sprawie odwołania prezydenta miasta Rafała Trzaskowskiego.

Inicjatorzy przekonują, że decyzja o referendum wynika z narastającego niezadowolenia z funkcjonowania stołecznego samorządu. W opublikowanym programie zarzucają władzom miasta m.in. niegospodarność, niewydolny nadzór nad miejskimi spółkami, upolitycznienie stanowisk kierowniczych oraz brak długofalowej wizji rozwoju Warszawy.

Afera, problemy, wzrost kosztów…

Wśród najważniejszych argumentów wymieniają także aferę wokół Szpitala Południowego, problemy związane z funkcjonowaniem oczyszczalni Czajka, opóźnienia i wzrost kosztów miejskich inwestycji, rozbudowę administracji oraz politykę transportową i mieszkaniową stolicy. Według organizatorów są to symptomy głębszego kryzysu zarządzania miastem.

Referendum w grudniu

Harmonogram akcji zakłada 60-dniową zbiórkę podpisów. Aby referendum mogło zostać przeprowadzone, konieczne jest zebranie około 132 tysięcy podpisów mieszkańców posiadających czynne prawo wyborcze w Warszawie. Następnie podpisy zostaną zweryfikowane przez komisarza wyborczego. Jeśli wniosek spełni wymagania formalne, głosowanie mogłoby odbyć się w grudniu. To jednak dopiero pierwszy próg. Aby wynik referendum był wiążący, frekwencja musi osiągnąć poziom odpowiadający trzem piątym liczby osób uczestniczących w ostatnich wyborach samorządowych. W praktyce oznacza to udział około 450 tysięcy wyborców.

Paraliżu nie będzie

Rafał Trzaskowski odniósł się już do inicjatywy. Jak poinformowała serwis gazeta.pl, prezydent podkreślił, że referendum nie wpłynie na funkcjonowanie miasta i zapewnił, że ratusz będzie kontynuował realizację zaplanowanych inwestycji oraz prac nad strategią rozwoju Warszawy, planem ogólnym i uchwałą krajobrazową.

Hannę Gronkiewicz-Waltz też to spotkało

Warszawa ma już doświadczenie z podobną próbą. W 2013 roku odbyło się referendum dotyczące odwołania ówczesnej prezydentki miasta Hanny Gronkiewicz-Waltz. Mimo że większość głosujących opowiedziała się za jej odwołaniem, referendum okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej frekwencji.

Dokończyć kadencję

Najbliższe tygodnie pokażą, czy inicjatorom obecnej akcji uda się przekonać wystarczającą liczbę mieszkańców do podpisania wniosku. Jeśli tak się stanie, to warszawiacy jeszcze w tym roku mogą ponownie stanąć przed decyzją, czy obecny prezydent powinien dokończyć swoją kadencję.

Źródło: Stołeczna Operacja Referendalna, gazeta.pl