Dramat małej suni na warszawskiej Woli: mogła żywić się własnymi odchodami. Pomogła Straż dla Zwierząt i policja

Sąsiedzi mieszkanki jednego z budynków przy ul. Wolskiej zaalarmowali Straż dla Zwierząt, że w mieszkaniu od kilku dni pies przeraźliwie wyje, piszczy i drapie w drzwi. Przedstawiciele organizacji wspólnie z policją natychmiast ruszyli suni na pomoc.
pies-zostawiony-w-domu-wolska
Fot. Facebook/Straż dla Zwierząt. Piesek jest spokojny i przyjaźnie nastawiony do otoczenia.

Całe zdarzenie Straż dla Zwierząt opisała na swoim profilu na Facebooku. W środę, 12 kwietnia przedstawiciele stowarzyszenia otrzymali zgłoszenie, że w mieszkaniu przy ul. Wolskiej w Warszawie pies przebywa zupełnie sam. Inspektorzy udali się pod wskazany adres. W trakcie wywiadu z sąsiadami okazało się, że właściciela nie ma co najmniej od 3-4 dni. Pies drapie w drzwi, piszczy i wyje. W domu nie ma jedzenia i wody. Zaszło podejrzenie, że właścicielka nie żyje.

Na miejsce natychmiast wezwano policję. Mundurowi ustalili, że właścicielka od 6 kwietnia przebywa w szpitalu. Pies został zamknięty w domu bez jedzenia i picia. Policjanci natychmiast ruszyli do szpitala po klucze od mieszkania. Po otwarciu drzwi zobaczyli małą, wystraszoną sunię, która nie wiedziała co się dzieje. – Na szyi miała kawałek odgryzionego sznurka (smyczy), najprawdopodobniej została przywiązana do mebli. Próbowała się ratować, więc go przegryzła. W domu panował niesamowity bałagan, ale odchodów jak na tyle dni pozostawionego bez opieki psa, było wyjątkowo mało. Sunia najprawdopodobniej żywiła się nimi. Nie miała wody oraz jedzenia. Jak się udało ustalić policji, właścicielem suni jest starsza, chora kobieta, która nie do końca wie, co się dzieje na tym świecie. W momencie wyjścia z sunią na dwór oddala hektolitry moczu. Jest bardzo spokojna i przyjaźnie nastawiona do otoczenia. Ma około 10 lat. Po przewiezieniu do naszej siedziby dostała pić, była bardzo spragniona. Gdyby nie sąsiedzi i ich reakcja nie wiadomo jak ta historia by się skończyła – opisują przedstawiciele Straży.

Strażnicy podziękowali za pomoc policjantom z komendy na Woli i dodali, że o zakończeniu akcji będą informować na bieżąco. Dalsze losy suni można śledzić TUTAJ.

Straż dla Zwierząt w Polsce jest organizacją OPP nam możesz przekazać swój 1% podatku ,”Razem ratujemy zwierzęta” KRS: 0000248947
Link do programu rozliczenia PIT: https://www.e-pity.pl/darmowy-program-online-epity-2016-…/…/
ZOSTAŃ DARCZYŃCĄ
Straż dla Zwierząt w Polsce, ul. Wolska 60, 01-134 Warszawa
Bank Zachodni WBK S.A.; 17 o/Warszawa
49 1090 1753 0000 0001 0624 8937 cele statutowe
16 1090 1753 0000 0001 0481 7326
Wpłaty z zagranicy-
SWIFT: WBK PPLPPXXX PL16 1090 1753 0000 0001 0481 7326
Siepomaga – https://www.siepomaga.pl/strazdlazwierzat
https://www.paypal.me/strazdlazwierzat
Wsparcie przy okazji zakupów w internecie

https://fanimani.pl/straz-dla-zwierzat-w-polsce/

Facebooktwittergoogle_plusredditpinterest